Ta strona używa cookie. Informacje o tym w jakich celach pliki cookie są używane znajdziesz w Polityce Prywatności.
W przeglądarce internetowej możesz określić warunki przechowywania i dostępu do cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.  
Zamknij

Jak rozumieć pojęcie work-life balance?

Work-life-balance to modne ostatnio pojęcie, które przedostało się z Zachodu. Odnosi się do osiągnięcia równowagi pomiędzy życiem prywatnym a zawodowym. W potocznym obiegu funkcjonuje w Polsce mniej więcej od czasu, gdy zagościł w niej kapitalizm, przy czym dla wielu stał się synonimem zrównoważonego, życia. Wokół tego pojęcia narosło wiele mylnych wyobrażeń, dlatego też warto dowiedzieć się więcej na ten temat.

 

Taki model życia istniał zdecydowanie wcześniej. Życie, a więc także praca i sfera prywatna, z założenia opierać się ma na równowadze. Jest ona stanem naturalnym. Zaburzenie równowagi i rytmu życia jest dopiero czymś nienaturalnym i wymaga zmiany. Skoro więc równowaga jest stanem pierwotnym, dlaczego tak wiele jest dostępnych publikacji na temat work–life balance? Współczesne realia oraz model pracy sprawia, że temat jest po prostu aktualny i modny i zetknął się z nim chyba każdy, kto poszukuje pracy, lub pracuje.

 

Nie należy traktować tego hasła jak odtrutkę na wszelkie problemy związane z pracą, którego realizacja polega na nie przekraczaniu regularnego, ustalonego wcześniej czasu pracy. W przypadku zaburzenia równowagi pomiędzy obszarami życia dziedziny do zmiany umiejscowione są gdzie indziej. Są w Tobie. Praca jest wyłącznie obszarem, na którym pojawiają się Twoje deficyty powodujące stan rzeczy budzący dyskomfort. Miejsce pracy oraz sytuacje z nią związane są jedynie przestrzenią, gdzie Twoje podejście do pewnych sytuacji ma szansę zaistnieć. Przykładowo:

– to ktoś inny zmusza Cię do zostawania po godzinach, leczy ty sam się na to zgadzasz.

– to nie ten kto każe Ci się przepracowywać lecz Ty, który podświadomie odkładasz najważniejsze zadania do wykonania na sam koniec dnia.

– to nie kto inny tylko Ty godzisz się na niskie zarobki, np. nie potrafiąc negocjować podwyżki, tkwiąc na nieprzyszłościowym stanowisku, wykonując zanikający powoli zawód, nie przebranżawiając się.

– to wreszcie Ty sam denerwujesz się z powodu aroganckiego zachowania współpracownika, kiepskiego humoru szefa czy trudnych do realizacji wrzutek, którym trzeba nadać właściwy status i priorytet.

 

Work-life balance w rozumieniu pracy przez z góry określoną liczbę godzin dziennie (utrzymując przy tym pełną z niej satysfakcję), która wykonywana jest w środowisku pozbawionym wyzwań czy sytuacji potencjalnie generujących stres, jest trudny do zrealizowania. Nie zawsze da się tak rozumiany wzorzec przeszczepić w 100% do polskiej rzeczywistości. Inaczej wygląda rynek pracy w wysokorozwiniętych państwach Europy Zachodniej, inaczej w Polsce, a jeszcze inaczej w USA.

Równowaga polegająca natomiast na wyważeniu odpowiednich proporcji wagi pomiędzy pracą a życiem prywatnym jest możliwa, i zależy ona wyłącznie od Ciebie. Odnosi się ona bardziej do ważności, którą przypisujesz pracy a poszczególnym dziedzinom Twojego życia niż dokładnej liczbie czasu, który dzielisz pomiędzy pracę a inne dziedziny życia. Chodzi tu również o umiejętność odcięcia się od pracy, aby równie efektywnie poświęcić się obowiązkom rodzinnym, pasjom czy innym działaniom z życia prywatnego.

Źródło: www.stapler.pl

Pełny artykuł dostępny na stronie: http://stapler.pl/hydepark/jak-rozumiec-pojecie-work-life-balance

Komentarze